36 lat i naprawdę nie wiedziałam, jak i gdzie mogł

Zdecydowali, że chcą być razem, po pięciu Maciek się oświadczył, od trzech i pół roku są małżeństwem. Kaśka zachęca teraz swoją siostrę do spróbowania szczęścia tą metodą. TYLKO DLA WYTRWAŁYCH Swoje przeznaczenie i szczęście w internecie znalazła również Ania. Choć nie stało się to szybko. - Miałam już 36 lat i naprawdę nie wiedziałam, jak i gdzie mogłabym kogoś poznać. Zdecydowałam się na serwis sympatia.pl. Byłam tam dość długo, bo dwa lata - opowiada. Przez ten czas umówiła się na bardzo dużo spotkań, przeżyła kilka przelotnych związków, z których jednak nic nie wyszło. Na podstawie swoich doświadczeń twierdzi, że szukanie drugiej połowy przez internet jest tylko dla tych, którzy się łatwo nie zrażają. - Na takich portalach można spotkać mężczyzn będących w stałych związkach, a nawet żonatych, którzy się do tego nie przyznają - przestrzega. - Już chciałam zrezygnować, zostały mi tylko trzy dni