Bez odpowiedzi, to już coś. To da do myślenia prod

Pustakami. Większość wycinanego tu drewna nie trafia na lokalny rynek, ale jedzie w Polskę i świat. Rząd, i to kolejny, przymyka na to oko. Dlatego zachęcam wszystkich, by pytali w sklepach, wybierając nawet zwykłą szafkę lub stolik, skąd pochodzi drewno. To wasze prawo jako konsumentów. Takie pytanie, nawet jeżeli pozostanie bez odpowiedzi, to już coś. To da do myślenia producentowi. Tak pomożecie chronić dwa bardzo rzadkie gatunki dzięciołów - trójpalczastego i białogrzbietego - albo zatrzymacie niszczenie stanowiska granicznika płucnika rzadkiego porostu. Ale przede wszystkim apeluję do firm wytwarzających produkty z drewna: Nie kupujcie drewna z Puszczy Białowieskiej! W Polsce jest wystarczająco dużo surowca z innych lasów. Nie musicie robić czegoś, co przypomina niszczenie i handel kradzionymi dziełami sztuki! Źródło: Gazeta Wyborcza Wydrukuj Kup licencję Ocena: słabe nic specjalnego dobre bardzo dobre znakomite 4,2 55 głosów Gazeta