Do SS. Wstęp mieli tam tylko zadeklarowani i spraw

Lat. Ale nawet gdyby w 1939 r. był w wieku poborowym, to jako obywatel Wolnego Miasta Gdańska nie mógłby nosić niemieckiego munduru. Pierwszy pobór Niemców z wcielonego do III Rzeszy Wolnego Miasta czy Górnego Śląska miał miejsce w 1940 r. Poza tym ojciec Tuska, jako syn polskiego kolejarza, na pewno nie zostałby wcielony do SS. Wstęp mieli tam tylko zadeklarowani i sprawdzeni . Tym bardziej nie znalazłby się w Służbie Bezpieczeństwa, gdzie trafili najbardziej oddani naziści. Nie mówiąc o tym, że by uzyskać stopień SS-Rotenführera, czyli kaprala taki stopień ma podoficer na zdjęciu, musiałby odsłużyć dobre kilka lat. Jedyna "gdańska" jednostka walcząca po stronie III Rzeszy w kampanii wrześniowej to oddział SS Heimwehr Danzig. Gdańszczan służyło w niej zaledwie kilkuset, reszta to żołnierze SS ściągnięci z głębi Niemiec. Walczyła jednak na Pomorzu szturmowała Pocztę Gdańską i bez powodzenia , a nie pod odległym o kilkaset kilometrów