Jej do szczęścia potwierdzam: Zosia od jakichś pię

Odgrywa koncert na garnkach. - Są takie dni, kiedy Zosia zajmuje się sobą i nie wymaga mojej uwagi ani towarzystwa - opowiada Karolina. - Ale kiedy jesteśmy naprawdę ze sobą, staram się jej pokazać, że oprócz takiej czystej zabawy są jeszcze różne codzienne sprawy. Jest bardzo energiczna, ale zazwyczaj niewiele potrzeba jej do szczęścia potwierdzam: Zosia od jakichś pięciu minut szura wysokim krzesełkiem i wygląda na jedną z najbardziej zadowolonych z życia osób, jakie widziałem. Ciało w ruch Co, jeśli nie ma akurat niczego pożytecznego do zrobienia, zabawki chwilowo się opatrzyły, a ich właściciel/właścicielka wyraźnie ma ochotę na intensywną "chwilę z rodzicem"? W takich sytuacjach z pomocą przychodzi nam matka natura, a właściwie to, co od niej dostaliśmy - mocne nogi, chwytne ręce i dźwięczny głos. Małe dzieci są "ruchowcami" i nie ma dla nich niczego bardziej naturalnego, niż zaangażowanie w zabawę całego ciała - swojego, ale i