Jestem prawdziwym narkomanem polityki i dzień 8 cz

Polityków jako zapijaczonej, skorumpowanej, uprzywilejowanej bandy. - Polska klasa polityczna jest zapewne grzeszna, jak większość przeciętnych ludzi, ale nie jest specjalnie uprzywilejowana, za to poddana jest totalnej kontroli medialnej. Trzeba być rzeczywiście nałogowcem polityki, żeby się na nią zdecydować. Ja akurat jestem prawdziwym narkomanem polityki i dzień 8 czerwca 2000 roku, kiedy do polityki wróciłem wspominam jako jeden z najszczęśliwszych w moim życiu. No, ale na świecie narkomanów, w każdym razie narkomanów polityki nie jest tak wielu... Problem zdegradowania polityki, statusu polityków, przy wielkim udziale mediów, pozostaje jednak bardzo poważny. Cytat Państwo pod rządami PiS zaczęło dotykać niedotykalnych. Niedotykalne były WSI - i zostały rozwiązane. Niedotykalny był Kulczyk czy Krauze - i uszli z kraju? Reakcja związanych z establishmentem mediów jest więc oczywista. Lech Kaczyński Media w Polsce nie degradują jednak