Który porównuje sędziwego Andrzeja Wajdę do Andrze

Chóralnie Zdzisław Krasnodębski "Platforma zawsze była agresywna", Łukasz Warzecha "wynurzenia dziadka Władka, czyli jak pogrążyć Komorowskiego" oraz Stanisław Janecki "w istocie mieliśmy próbę podważenia sensu demokratycznych wyborów". Z całej tej dość przewidywalnej kanonady największym kuriozum jest felieton Janeckiego, który porównuje sędziwego Andrzeja Wajdę do Andrzeja Leppera, a inteligentów popierających Komorowskiego - do Hunów. Janecki: " groził w Sejmie, ze Wersal się skończył. Podobny komunikat usłyszeliśmy w pałacu w Łazienkach. Ale chyba nikt się nie spodziewał, że takie słowa padną ze strony ludzi, którzy Leppera i Samoobronę uważali za nowe wcielenie Hunów. Cóż, jakie czasy, tacy Hunowie". Warzecha kpi z kandydata PO, że przyłapano go na korzystaniu z Wikipedii - być może jego redakcyjni koledzy powinni też tam czasem zajrzeć. Dowiedzieliby się, czym różni się od króla Atylli. Podpowiedź dla redaktorów "Faktu":