Na placu Czerwonym, pośród niezliczonych kramów, z

Starcza dla nich noszy. Marynarze z poświęceniem zatykają dziurę w burcie materacami i sprzętami z mesy. Radiotelegrafiści ciągle wzywają w eterze pomocy 28-05-2010 Krótko przed świtem przywódca rebelii kniaź Wasyl Szujski poleca spiskowcom otworzyć moskiewskie więzienie, a uwolnionym przestępcom rozdać topory i miecze. Na placu Czerwonym, pośród niezliczonych kramów, zagród i całkiem - mimo blednących ciemności - sporego tłumu handlarzy, kręcą się grupki ludzi uzbrojonych w strzelby, miecze, topory, rohatyny i łuki. To także zaufani Szujskiego. Grupa zbrojnych gromadzi się w ciemnościach przy jednej z wewnętrznych bram Kremla. Ludzie Szujskiego otaczają także pałac cara Dymitra 21-05-2010 W narzucie z gronostajowego futra wygląda bosko - elegancko i pociągająco. Idzie jednak dziwnym, nienaturalnym, drobnym krokiem, jakby ziemia kołysała się jej pod nogami. Peter Lawford mówi: "Panie prezydencie, oto spóźniona Marilyn Monroe!" 14-05-2010