Nich może być przepis o obowiązkowych turniejach,

89. W meczu następnej rundy Kim osiąga wynik 22 do 52. A możliwości przełamania rywalki? 1 słownie jedna!. Nie i jeszcze raz nie. Słońce nie wschodzi na zachodzie, a białe nie jest czarne. Być może to była najbardziej demonstracyjna i zamierzona porażka w historii WTA Dlaczego? Powodów mogło być kilka. Pierwszym z nich może być przepis o obowiązkowych turniejach, który na 99% od następnego sezonu będzie dotyczył także Kim - awans do pierwszej dziesiątki to kwestia tylko kilku miesięcy. Radwański sugerował, że na koniec sezonu pozytywną wartość mają tylko dwa miejsca rankingowe - pierwsze lub jedenaste. Czy Belgijka będzie chciała więc w tym sezonie hamować swoje zapędy sportowe, aby specjalnie pozostać poza Top Ten rankingu WTA? Kim jest matką i nie ma chyba zamiaru non stop wozić po świecie dziecka, chciałaby raczej sama decydować kiedy i gdzie będzie grała. Wiadomo, że ewentualne wymuszenie zmiany przepisów może nastąpić dopiero od