- Nie wyobrażam sobie, że w tej sytuacji ten polsk

Nikogo postawić, bo choć kampania upływa, ciągle nie znam programów głównych kandydatów, bo ich nie przedstawili - powiedział były premier. I dodał: - Jestem już tym trochę zaniepokojony i zniesmaczony. Tym bardziej, że - jak stwierdził - Polska stoi przed ogromną szansą, bo ma dobrą sytuację polityczną i gospodarczą. - Nie wyobrażam sobie, że w tej sytuacji ten polski wóz ciągną dwa konie, w dwóch różnych kierunkach - powiedział Marcinkiewicz. A stałoby się tak, gdyby - jak to określił - lider opozycji, która do tej pory nie umiała współpracować z rządem, wygrał wybory prezydenckie. Bronisław Komorowski może liczyć na wyborcze zwycięstwo już w I turze -... czytaj więcej ť Jednak Marcinkiewicz nie daje takiemu scenariuszowi zbyt wielu szans. Mimo że - jak podkreślił - elektorat PiS jest bardzo zmobilizowany, dochodzą też nowi wyborcy. - To elektorat na 30 proc., poza tym Jarosław Kaczyński ma bardzo duży elektorat negatywny -