O tyle już te kraje Unii, które przyjęły euro, mus

Bruksela chce, aby każdej wiosny unijni ministrowie finansów wspólnie omawiali projekty budżetów wszystkich państw UE albo przynajmniej ich ogólne założenia - jeszcze przed zatwierdzeniem przez krajowe rządy i parlamenty. O ile dla Polski i innych państw UE spoza strefy euro byłaby to dość niegroźna formalna procedura, o tyle już te kraje Unii, które przyjęły euro, musiałyby bardzo szczegółowo dyskutować nawet o kosztach pracy czy poziomie zatrudnienia. W razie nadciągającej burzy ministrowie finansów strefy euro głosowaliby nad zaleceniami bardzo konkretnych reform dla maruderów. Opornym rządom ze strefy euro groziłby nie tylko ostracyzm, ale także zamrożenie wypłat z funduszy unijnych. - Bez groźby sankcji nie odzyskamy wiarygodności! - tłumaczył Barroso. Jednocześnie Bruksela apeluje, aby kraje euro na stałe zobowiązały się, że będą pomagać kredytami krajom eurolandu w takich tarapatach, jakie ma . - To zgodne z logiką Europejskiego