O z trzech aktualnych reżyserów Łossskotu, Filipa

Czas wielu z was już się kończy. Nie chcę więcej oglądać, jak biegacie po boisku z bobkami w gaciach. Żegnaj, toporna, strachliwa, bobkogenna kadro - i nawet mi się nie śnijcie. Podziel si: środa, 11 czerwca 2008 11:41 Dwa dni temu zaczęliśmy kręcić dokumentalny fim o zespole Miłość. Udało mi się namówić jednego z trzech aktualnych reżyserów Łossskotu, Filipa Dzierżawskiego autora m.in. odcinka o Bielasie i jego sfingowanym pogrzebie, żeby zrobić tej zasłużonej kapeli mały pomniczek post mortem może i być pod mostem. Mamy mało zdjęć, kilka realizacji koncertowych; o kilka lat minęliśmy się z epoką, w której każdy na potęgę cyka elektroniczne zdjęcia i co który ma kamerę w domu. Kręcimy w nowym, przestronnym studiu Biodro Records w okolicach Stągwi Mlecznych, niedaleko Długiego Targu. Pojawili się wszyscy oprócz Jacka Oltera: jest Mikołaj Trzaska, Maciek Sikała i Lechu Możdżer. Na bębnach bardzo kompetentnie gra z nami Kuba