Od lat 30. ubiegłego wieku aż do uzyskania przez A

Kolonializmu. Jeden z filmów walczących w tym roku o Złotą Palmę, "Hors-la-loi" "Outside of the Law" Rachida Bouchareba, reprezentujący Algierię, wywołał na długo przed festiwalową projekcją protesty deputowanego rządzącej we Francji centroprawicy, Lionnela Luci. Film ten opowiada historię trzech algierskich braci od lat 30. ubiegłego wieku aż do uzyskania przez Algierię niepodległości w 1962 roku. Luca zarzucił filmowi, że jest on "antyfrancuski", "negacjonistyczny" i "fałszujący historię". W opinii parlamentarzysty, wspartego przez grupy radykalnych fracnuskich nacjonalistów. "Hors-la-loi" wypacza obraz tzw. masakry w Setifie 8 maja 1945 roku. Doszło do niej, gdy wojsko francuskie stłumiło krwawo zamieszki Algierczyków, domagających się obalenia francuskiego panowania. W odpowiedzi na ataki część historyków wzięła w obronę dzieło Bouchareba, krytykując jego adwersarzy za to, że wciąż hołdują "kolonialnej świadomości". Kontrowersje