Osoby, które "swymi wypowiedziami szkodzą nie tyle

Chwilach stoją z boku, oszczędzają się, chowają za plecami innych, ale zdarzają się liderzy, dla których ważniejsze od osobistego triumfu czy spokoju jest przyjęcie na siebie ciężaru najtrudniejszych spraw - mówiła Piekarska. - Tak właśnie zrobił Grzegorz - dodała. Więcej na ten temat Jak zauważyła, na lewicy są osoby, które "swymi wypowiedziami szkodzą nie tyle Grzegorzowi, ale całej lewicy, do której deklarują przywiązanie". - Jeśli nie stać ich na pomoc, to dobrze, aby chociaż zamilkli - powiedziała przewodnicząca mazowieckiego Sojuszu. Piekarska podkreśliła, że lewica ma tylko jednego kandydata w wyborach prezydenckich. - Nie może być mowy o powrocie pod SLD-owskie sztandary osób, które z opluwania nas uczyniły polityczną metodę, które chcą kolejny raz znaleźć się na wyborczych listach by skorzystać z poparcia SLD, a chwilę potem mieszać nas z błotem - oświadczyła Piekarska. - Zobrazuję to krótko: Tomasz Nałęcz - nie;