Prowadzić grę, że może przed drugą turą zdecydujem

Potrzebują lewicy - powiedziała Piekarska. Krytyczny był były szef SLD, obecnie europoseł . - Cuda się nie zdarzają. Jeżeli dzisiaj jest poparcie dla naszego kandydata na poziomie 3-5 proc., to nie myślmy, że 20 czerwca obudzimy się w niebie i będzie 20 czy 30 proc. - mówił Olejniczak. - Jeżeli ktoś chce dzisiaj prowadzić grę, że może przed drugą turą zdecydujemy poprzeć któregoś kandydata ... to naszym wyborcom trzeba jasno i wyraźnie powiedzieć, że głosowanie na nas oznacza, że nie będziemy współpracować z PiS i nie będziemy tworzyć z nimi żadnej koalicji - ocenił eurodeputowany Sojuszu. Jak powiedział, jeżeli będzie druga tura wyborów prezydenckich, "to będzie w niej Bronisław Komorowski i ". - Dla mnie to oznacza, że każdego dnia będę powtarzał moim wyborcom, że zagłosuję na Bronisława Komorowskiego - dodał Olejniczak. Delegaci na konwencję przegłosowali wotum zaufania dla władz Sojuszu na Mazowszu. Konwencja zajęła się