Szczupła.A ja od zawsze, po największym obiedzie,j

łaknieniu musi po prostu całe życie myśleć nie o tym co ma jeść, tylko co robić by NIE JEŚĆ tyle ile chce jego ciało. I nie oszukujmy się - chodzi zawsze głodny. Przykład: ja i moja trzy lata starsza siostra.Ona od maleńkiego dziecka nie chciała jeść i teraz jako osoba dorosła też nie lubi. Je jak wróbelek i jest bardzo szczupła.A ja od zawsze, po największym obiedzie,już po godzinie byłam głodna i chciałam znów jeść. Teraz od kilku lat mam tylko lekką nadwagę, ale nie najgorszą sylwetkę, jednak okupione jest to ustawicznym pilnowaniem się i liczenie kalorii.Inaczej szybko tyję. A tak naprawdę to kocham jeść i całe dorosłe życie męczę się walcząc z moim wołającym "papu" organizmem. Sortuj: drzewko od najstarszego od najnowszego drzewko odwrotne drzewko od najstarszego od najnowszego drzewko odwrotne Schudnąć to nie sztuka, ale..... - 15.04.09, 22:20 - 16.04.09, 15:45 - Gość: schudnieta 03.07.09, 16:05 - 04.07.09, 06:34 ODWAZSIE.PL -