Tamtędy w drodze z Ameryki Południowej do Północne

Codziennie do morza dostaje się 800 ton ropy. Według tygodnika "Science" wyciek ropy zdarzył się w wyjątkowo pechowym momencie. Po pierwsze, zwierzęta mieszkające w Zatoce Meksykańskiej i okolicach, m.in. żółwie i ptaki, rozpoczęły właśnie sezon lęgowy. Po drugie, zbliża się szczyt wędrówek ptaków, które przelatują tamtędy w drodze z Ameryki Południowej do Północnej. Co roku trasę tę pokonują dziesiątki milionów ptaszków mniejszych od ludzkiej dłoni, które po męczącym locie szukają odpoczynku na południowym wybrzeżu . Po trzecie, już niedługo, bo w czerwcu, rozpocznie się sezon huraganów. Cyklony tropikalne nadciągające z Atlantyku utrudnią prace ratunkowe. Rozproszą też i rozdrobnią plamę ropy, wymieszają ją z wodą, ale wcale nie oznacza to eliminacji zagrożenia. Drobne kropelki czarnej mazi są bardzo szkodliwe m.in. dla unoszącej się w wodzie ikry. Na domiar złego do czerwca ma osłabnąć El Nino, fenomen klimatyczny, który