Wystosowałem list, w którym napisałem, że bardzo s

Olechowski. Pan jest w komitecie poparcia kandydata SLD Grzegorza Napieralskiego. - Nie jestem. Nikt się do mnie nie zwracał, bym wstąpił do jakiegoś formalnego ciała. Ale jest Pan wymieniany jako osoba popierająca Grzegorza Napieralskiego. - Zwrócono się do mnie z prośbą o poparcie dla Grzegorza Napieralskiego. W odpowiedzi wystosowałem list, w którym napisałem, że bardzo się cieszę, że młody i ambitny polityk jest kandydatem na prezydenta. Napisałem to jako Jacek Majchrowski, na swoim prywatnym papierze firmowym. Nie jako prezydent miasta. Dyplomatycznie. - Nie, po prostu uważam, że urzędu prezydenta miasta nie należy mieszać do takich rzeczy. Kto wygra wybory prezydenckie w Krakowie? - Tu nie mam wątpliwości. Czyli? - Gdybym miał wątpliwości, tobym nie startował. Rozumiem, że identycznej odpowiedzi udzielił Stanisław Kracik. Dlaczego startuje Pan po raz trzeci? Osiem lat to za mało na zmianę Krakowa? A może rządzenie jest takie wciągające? -