Z Azji elektronicznych podzespołów, uruchomiła już

Samolotami opłacało się wozić rzeczy drogie i cenne - głównie elektronikę. Gościniarek podaje dane, że cargo lotnicze przed wulkanem stanowiło zaledwie 6 proc. wagi wszystkich przewozów, ale 34 proc. jeżeli chodzi o wartość. Ale BMW, która jako pierwsza z wielkich firm przerwała produkcję, bo nie mogła otrzymać z Azji elektronicznych podzespołów, uruchomiła już dostawy kolejowe. - Kolej transsyberyjska jest w stanie dostarczyć przesyłki z Azji w siedem-dziesięć dni - zapewnia Gościniarek. Obowiązujący w przemyśle system "just in time" załamie się. Dostawy podzespołów zamawia się na określoną godzinę, tak żeby docierały do fabryki dokładnie w momencie, kiedy będą potrzebne na taśmie montażowej. Nie trzeba ich wtedy magazynować. Dlatego szefowie koncernów domagają się rowadzenia w całej Unii Europejskiej prawnej i finansowej odpowiedzialności przewoźników kolejowych za opóźnienia. Czar Balatonu 15 lipca 2010 roku. Małgorzata