że odrzucenie przeze mnie propozycji postawienia i

A oczekiwanie odwiezienia taksówką do domu przez dopiero co poznaną koleżankę to już właściwie standard. I nie są to niewinne propozycje. Odmowa ich spełnienia spotyka się z wielką obrazą. Kiedy spróbuję pocałować dziewczynę, a dla niej jest na to za wcześnie, nie obrażam się na nią, do dziewczyn jednak nie dociera, że odrzucenie przeze mnie propozycji postawienia im drinka albo zapłacenia za ich taksówkę nie oznacza, że nie jestem nimi już zainteresowany. Mężczyźni cierpią więc z powodu molestowania po wielokroć. Najpierw są nachalnie uwodzeni przez coraz wulgarniejsze samice, które w dodatku wulgarność tę uznają za swoje prawo. Następnie uznaje się, że to ich obowiązkiem, zaszczytem i przywilejem jest starać się o kobietę nie raczącą wykazać jakiejkolwiek inicjatywy. Wreszcie zapomina się, że mężczyźnie jest nie bardziej miło być traktowanym jak portfel niż kobiecie jak piersi. Dość z molestowaniem finansowym! Panowie, nie