Zwykły nonsens" Tymczasem badacz historii starożyt

Oceniany na 4800 lat, a więc zgodny z wersją biblijną, potwierdza metoda datowania radiowęglowego. Nie chcą jednak powiedzieć, gdzie dokładnie leżą szczątki. Odkrywcy przyznają jednocześnie, że są wyznawcami chrześcijaństwa ewangelicznego, czyli takiego, które uznaje Pismo Święte za ostateczny autorytet. "Jest to zwykły nonsens" Tymczasem badacz historii starożytnej Nicholas Purcell z uniwersytetu Oskfordzkiego powiedział brytyjskiemu dziennikowi Daily Mail, że takie pseudo-odkrycia ogłaszane są regularnie, i że także tym razem, jak się wyraził "jest to zwykły nonsens". Dodał, że po pierwsze ustalenie daty potopu na rok 2800 p.n.e. jest umowne, a poza tym skoro woda o głębokości 4000 metrów zalała całą Eurazję, trudno wytłumaczyć w jaki sposób przetrwały społeczeństwa starożytnego Egiptu czy Mezopotamii. Wydrukuj Ocena: słabe nic specjalnego dobre bardzo dobre znakomite 0 0 głosów chanczal 27.04.10, 20:05 Ararat=Armenia ciupek16